Moim pierwszym psem był dalmatyńczyk, który zachorował na raka. Po jej śmierci razem z rodzicami zadecydowaliśmy kupić następnego psa, ponieważ w domu było bardzo pusto. Od początku chciałam mieć yorka, ale gdy zobaczyłam shih-tzu od razu zmieniłam zdanie. Zaczęłam szukać na różnych stronach psa w odpowiedniej cenie i w miarę blisko do odbioru. Aż w końcu trafiłam! :) Następnego dnia z rodzicami pojechaliśmy po pieska.



Ale urocza! :D
OdpowiedzUsuń